
#PrawdaFutbolu - Roman Kołtoń z komentarzem po Polska - Arabia Saudyjska (2:0). Można liczyć na wiele, zakładać różne scenariusze. Zapoznałem się z regulaminem FIFA World Cup 2022, dzwoniąc do Łukasza Wachowskiego, sekretarza generalnego PZPN. Okazuje się, że czerwona kartka w wyniku dwóch żółtych to minus 3 punkty, a bezpośrednia czerwona to aż minus 4 punkty. Jednak zakładam, że z Argentyną może być remis. Naprawdę! Wjedzie "betoniarka". Tu nie mam żadnych wątpliwości. Tak Czesław Michniewicz gra z silnymi rywalami. Tak było choćby w młodzieżówce z Duńczykami. Tak było z Włochami w finałach U-21 EURO 2019. Tak było choćby ze Szwecją, choć tu zaimponowaliśmy pójściem po gola przy 1:0. Z Meksykiem też był MichniewiczBall - w pełnej krasie. Hm, czy można mówić o "pełnej krasie" przy haśle "CzesławBall"? Michniewicz po meczu z Arabią Saudyjską powiedział do piłkarzy. Podkreślam do piłkarzy, a nie dziennikarzy. "Bronić to żaden wstyd. Każdy zespół na świecie tak robi". I powiedział też: 'Strzeliliśmy dwie bramki, było dużo ciekawych akcji, ale było też to, co będzie DNA tego zespołu - to gra z poświęceniem"